Zimowe Igrzyska Olimpijskie są wyjątkowym wyzwaniem pod względem atmosferycznym, bo każda rywalizacja w narciarstwie, snowboardzie czy bobslejach zależy od warunków śniegowych i temperaturowych – a te właśnie są w coraz większym stopniu niestabilne z powodu zmian klimatu. Światowe badania wykazują, że średnie temperatury lutego w potencjalnych miejscach organizacji zimowych igrzysk rosną, co oznacza mniej dni z mrozem i naturalnym śniegiem. Zanim jeszcze rozpoczęły się ZIO 2026 w Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan – Cortina 2026, analiza klimatyczna wykazała, że regiony takie jak Cortina d’Ampezzo ociepliły się o kilka stopni Celsjusza w porównaniu do lat 50. XX w., przesuwając typowe warunki zimowe bliżej punktu topnienia śniegu. To oznacza, że organizatorzy muszą sięgać po technologie, by zapewnić odpowiednią pokrywę śnieżną dla zawodów, zamiast polegać tylko na naturalnych opadach.
Problemy te nie są tylko teoretyczne – pogoda faktycznie wpływa na przebieg zawodów już teraz. W trakcie ZIO 2026 obfite opady śniegu w rejonie Livigno doprowadziły do opóźnień ważnych konkurencji, takich jak finał snowboardu slopestyle czy kwalifikacje w skokach narciarskich, gdy organizatorzy musieli wstrzymać starty z powodu zbyt dużej ilości świeżego puchu ograniczającego widoczność i prędkość jazdy. Takie sytuacje pokazują, że warunki śniegowe są dwuznaczne – z jednej strony zbyt mała ilość śniegu zagraża przygotowaniu tras, z drugiej – nadmierne opady mogą pogarszać bezpieczeństwo i płynność rywalizacji. To efekt zarówno lokalnych warunków powietrza, jak i globalnych trendów klimatycznych. Prognozowanie pogody i monitorowanie warunków mikroklimatu na obaszarach, w których odbwają się zawody, jest nieodzowne. Pomiary są wykonywane przez profesjonalne czujniki – termometry, higrometry, barometry czy anemometry, takie, jak w naszej ofercie.
W odpowiedzi na te wyzwania, organizatorzy coraz szerzej wykorzystują śnieg sztuczny i techniki naśnieżania, choć one same mają ograniczenia: produkcja śniegu technicznego wymaga niskich temperatur i odpowiedniej wilgotności powietrza, a także dużych ilości wody i energii, co budzi obawy środowiskowe i operacyjne. Długoterminowo badania wskazują, że liczba miast i górskich regionów, które mogą niezawodnie zapewnić naturalne warunki zimowe, znacząco się zmniejszy wraz z postępującym ociepleniem klimatu – do połowy XXI w. może pozostać tylko około połowy potencjalnych lokalizacji, w których możliwe jest zorganizowanie zimowych igrzysk zgodnie z tradycyjnymi wymaganiami dotyczącymi śniegu i temperatury. W efekcie pogoda i klimat stały się jednym z kluczowych „zawodników” Zimowych Igrzysk Olimpijskich, wpływając na harmonogramy, bezpieczeństwo, strategie organizacyjne oraz przyszłość całej imprezy.